Leśne spacery cz.1 - grzyby, paskudy i piękne miejsca. / fotorelacja


Obudziłam się dzisiaj wyjątkowo wcześnie - już o 5:00 popijałam pierwszą herbatę. I znowu mnie wzięło na leśne szwędaczki, więc nie zastanawiając się długo wybrałam miejsce i czas. Wyjechaliśmy całkiem wcześnie, dokładniej o 9:30, a wróciliśmy po 13:00. Szukaliśmy grzybów w zakamarkach lasu za miastem. Poszczęściło nam się i trafiliśmy w wyjątkowo urokliwe miejsca, a nawet zebraliśmy wystarczającą ilość grzybków do sosu grzybowego, mniam! Przesyłam krótką fotorelację i zachęcam do takich spontanów! :) Miejsce które wybraliśmy to Chrząstowice, pod Dańcem. Pozdrowionka!





 




  

a to Daniel podczas otrzepywania się z kleszczy </3 
Kilka tych paskud przynieśliśmy do domu, na szczęście nie zdążyły się wkłuć!

Każda wyprawa tego typu kończy się bukietem polniaków. Bo tak. :D

no i na koniec wisienka na torcie - selfi z wilczkiem :D


25 komentarzy:

  1. piękne zdjęcia ;) wypad musiał być udany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brrr nie mów mi nawet o kleszczach haha :D Miejsce piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na grzyby wybieram się w czwartek :))) uwielbiam leśne widoki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry i lasy to miejsca w których zatrzymuje mi się czas, magia. :)

      Usuń
  4. nawet nie wspominaj o kleszczach :( wszędzie ich pełno
    bukiecik śliczny

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam na grzybach, jednak kto wie- może powinnam wziąć kogoś znającego się na tym i również się wybrać :) Przyjdzie jeszcze czas i miejsce, aj. Jak ja lubię takie spacery po lesie. Powiem Ci kochana, że zazdroszczę. Potrzebuję teraz takiego spaceru po dziczy, aby odpocząć od miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wypady działają na mnie i na narzeczonego bardzo relaksująco. Za kilka dni będziemy szukać rumianku po polach:D a jakieś dwa miesiące temu wybiegliśmy z nożyczkami i reklamówkami po pokrzywę na herbatę, a co. Mam zapas suszu jeszcze do dziś! :D

      Usuń
  6. To na pewno była świetna wyprawa :) Zdjęcia śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega zdjęcia :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, jakie przepiękne widoki! Te różowe kwiaty z pierwszego zdjęcia są prześliczne i czarujące! Chciałabym je zobaczyć na żywo :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zdjęcia :) Mnie właśnie kleszcze powstrzymują przed pójściem do lasu

    OdpowiedzUsuń
  10. ja kocham naturę :) takie wypady są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. super zdjęcia, mam wielkie szczęście mieszkając przy lesie, chętnie ale rzadko chodzę na grzybki

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam naturę, dlatego wiele swojego wolnego czasu spędzam w lesie bądź wypoczywam w górach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się ostatnio po lesie nachodziłam... 30 km :D (opis u mnie) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsze zdjęcie spodobała mi się najbardziej- fioletowe kwiaty na zielonym tle, ma w sobie jakąś magię. :) Spontaniczne wypady są najlepsze. Wybrałabym tylko jakieś miejsce gdzie nie ma kleszczy- nie cierpię ich.
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdjęcia :) A kleszcze w tym roku coś okropnego.
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie uchwycona natura :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka zdjęć bardzo przyzwoitych, ze dwa wybrałbym do powiększenia. Są też dwa (moim zdaniem) mało udane. Ale generalnie jestem na tak! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przyznam, że nowy aparat nie daje mi satysfakcji w użytkowaniu, więc póki nie będzie nowego mam świadomość że do zdjęć się nie przykładam tak jakbym chciała. Szkoda tylko, że nie napisałeś które mało udane a które do powiększenia. :)Dziękuję za opinię. :)

      Usuń

Copyright © 2014 Ania Lwowska (blog) , Blogger