Jak dbam o włosy? Metamorfoza w 3 lata! + zdjęcia

Witajcie! Piękna jesień tego lata, nie? ;D Mam więcej czasu dla bloga bo nie leżę na plaży ;/ Dzisiaj porozmawiamy sobie o włosach. Moje jak widać na zdjęciach były w jednym momencie spalone ale wiecie co? wszystko da się naprawić! Wystarczy dobra motywacja... :) 



Zdjęcie pierwsze jest z końca 2012roku, a drugie aktualne.
5 lat minęło od najgorszej decyzji w moim życiu - fryzjer i blond.
Włosy były jak guma i wypadały garściami. Moja włosowa przygoda tak naprawdę zaczęła się dopiero w 2014roku, czyli dużo czytam i próbuję dopiero od trzech lat. Efekty? nie trzeba mówić jak wielkie.. po prostu spójrzcie... :)) Oto daję Wam przykład że się DA!


Jak pielęgnuje włosy?

Zapuszczam i zagęszczam dbając o końcówki. Dobrze mi idzie!

Podstawą pielęgnacji jest moim zdaniem odpowiedni dobór kosmetyków do swojego włosowego problemu. Niestety nie znam uniwersalnego zestawu, każdy musi dojść do tego sam. Mogę Wam tylko polecić to, co sprawdza się u mnie. Mam włosy normalne z rozdwajającymi się końcówkami. Przeszły ze mną piekło (rozjaśniacze, farby w kolorach tęczy, prostownice, lokówki, chemia). Stosuję olejowanie włosów olejem kokosowym przed myciem 3-4 razy w tygodniu, a raz na miesiąc/dwa wlatuje jakaś maska. Używam od 2 do 4 szamponów z jak najnaturalniejszych składników na przemian tak aby skóra głowy oraz włosy się nie przyzwyczaiły, myję włosy codziennie lub z jedno dniową przerwą ponieważ uwielbiam ich świeżość, wiem że to nie zbyt dobre rozwiązanie. Uwielbiam czarne mydło Babci Agafii oraz szampony ziołowe firmy Barwa. :) Odżywki są u mnie co chwilę inne, więc nie polecę żadnej. Serum na końcówki, które stostuję po każdym umyciu włosów i bardzo dobrze u mnie się sprawdza jest firmy Pantene i już o nim pisałam tutaj. Stostuję tez suplement diety Vitapil który bardzo polecam. :) Kładę się spać tylko ze związanymi włosami! Uwielbiam warkocz na boku odkąd urosły na tyle, że jest co "pleść" :P Kucyk też jest okej chociaż mnie bardziej irytuje. Nie usnę póki mam mokre włosy. Prostuję je tylko na większe wyjścia prostownicą z keratyną w płytkach którą możesz kupić tutaj (cudowny prezent od cudownego mężczyzny xd). Od lat nie używam lokówki, czasem włosy miło mnie zaskakują i po myciu mam ładne fale! :) Sama farbuję włosy i muszę przyznać, że to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Fryzjerzy często palili mi włosy, już od lat nie mam tego problemu. :) Nosiłam doczepiane włosy i nadal jedną kitkę mam w domu chociaż przyznam, że już mi nie potrzebne! :) Najlepsze jakie miałam są z doczepiane.pl... jedyny dobry sposób na chwilowo piękne włosy. Pamiętam jak dałam namówić się na metodę "kanapkową" i zgrzewy keratynowe.. o zgrozo, nigdy więcej! ;) Na koniec dodam, że dużo czytam o włosach, przyglądam się swoim i sprawdzam na bieżąco w jakim są stanie. Oglądam też niektóre znane youtuberki - internet to włosowa skarbnica wiedzy. Życzę powodzenia! :)



Co planuję wprowadzić niebawem do pielęgnacji?

Przede wszystkim planuję powrót po latach do wcierki jantar i zakup sprayu ochraniającego przed promieniami UV. Poszukam po wakacjach jakiegoś nowego suplementu bo Vitapil już kończę. :) Po wakacjach również podetnę końcówki, robię to raz na pół roku. Na zdjęciu po lewej włosy wyszły na dłuższe niż mam bo odchyliłam głowę. Zamierzam mieć właśnie tej długości, jestem coraz bliżej! :)

A Ty? Jak dbasz o swoje włosy? :)

11 komentarzy:

  1. Masz przepiękne włosy! Ja też właśnie zamierzam znów wrócić do wcierki Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! No to wracamy razem ;) :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki, po latach próbowania wszystkiego widzę siebie już tylko w czerni i ciemnym brązie.:)

      Usuń
    2. a ja z kolei siebie widzę tylko w blondzie;p

      Usuń
  3. Śliczne włosy i Ty. Faktycznie sporo przeszły, chociaż nie wiem czy nie pobiłam rekordu ;) Szkoda, że ukryłaś twarz, nie brakuje Ci urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam tylko zwrócić Waszą uwagę na strzępki włosów a nie wygląd twarzy dlatego zakryłam ale dziękuję za komplement! :)

      Usuń
  4. Jak się chce to się da! Super, że udało ci się odratować włosy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak jesień ? u mnie taka parówa, że wytrzymać się nie da. Tęsknię za jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego dnia (13.07) w Opolu była kolejna z rzędu ulewa z gradem, stąd ten opis! :D
      Teraz też duchota na maksa, żyć się odechciewa:D

      Usuń

Copyright © 2014 Ania Lwowska (blog) , Blogger