Sony Alpha A6000 zamiast lustrzanki? / foto test

Witajcie! Trzy dni temu miał miejsce upadek mojego Canona który teraz jest w serwisie, więc postanowiłam przeszperać internety w poszukiwaniu czegoś innego. Canon 700D jest dla mnie zbyt duży i uciążliwy w podróżach (w górach daje o sobie znaki najbardziej) dlatego bezlusterkowce zwróciły moją uwagę. Po wielu przeczytanych opiniach, recenzjach, testach i udzielonych przez zaznajomionego pasjonata fotografii radach - padło na Sony Alpha A6000. Jest lekki, zgrabny i można przeczytać o nim wiele dobrego. Nie będę tutaj rozwijać się w temacie specyfikacji danego modelu, ponieważ w google jest tego w cholerę. :P Przejdę do pierwszych zdjęć jakie wykonałam na kitowym obiektywie 16-55mm dołączonym do aparatu. Trochę się obawiałam co z tych zdjęć wyjdzie, wiele osób uważa ten obiektyw za totalne dno i muszę przyznać że fakt, szału nie robi... ale sam w sobie aparat jest świetny! Więc kwestia dokupienia obiektywów i coś czuję że będzie z niego coś dobrego. :) 


Na szybką sesję zapoznawczą z aparatem poszliśmy z narzeczonym do Zoo. Obiektyw dołączony do zestawu dawał się we znaki na zdjęciach z większej odległości, więc skupiłam się bardziej na czymś z bliska. Zapraszam do obejrzenia zdjęć!


  Pszczółka się załapała, i to w całkiem niezłej ostrości.
A teraz mały zoom na szczegóły :

Podobny efekt jak z sową wychodził mi na moim Canonie, jestem przeszczęśliwa. :)

Nasycenie barw jest na wysokim poziomie. 

 Makro jak na obiektyw nazywany "totalnym dnem" mnie powaliło. :)

 Zdjęcie z dużej odległości, dodatkowo przycinane na lapku, a wilk niestety zamazany.
No ale ten obiektyw do takich zdjęć? nie ma co marudzić. :)



 Lemurki to moje wierne modelki i modele od lat, tym razem również pokazały ile mają wdzięku! :D

duża odległość - rozmazane szczegóły - obiektyw 


Tutaj z oświetleniem moim zdaniem aparat całkiem nieźle sobie poradził. I nie zamazał małpki. :)



Uważam że bezlusterkowce to coś, w co warto inwestować ale niestety - trzeba wybrać ŚWIADOMIE.
Nie każdy aparat tego typu będzie dobry, więc radzę poczytać opinie a dopiero potem pójść do sklepu.
Jeszcze nie mogę powiedzieć na 100% czy porzucę mojego Canona, okaże się po zakupie obiektywów.
W mojej opinii bez planowania dokupienia dobrej jakości obiektywów nie ma co się za ten sprzęt brać.
Jest to idealny sprzęt dla osób robiących foty w podróżach, lustrzanki są w tym przypadku lekko mówiąc irytujące.


5 powodów, dla których warto mieć obiektyw kitowy.
zachęcam do przeczytania artykułu spidersweb! :)

6 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! Jestem pod wrażeniem. Ja używam lustrzanki Sony alfa 58 i troszkę mi się już znudziła tez będzie wyszukać czegoś lżejszego ;;))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :))) Masz Aniu ogromny talent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, nasycone i wyostrzone zdjęcia. Ciekawe, czy zastąpi ci Canona, zdjęcia robi świetne. Obserwuję :)
    Pozdrawiam! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na bezlusterkowca to naprawdę, foty są super! Oczywiście mam tu na myśli i jakość, i talent :). Duże aparaty, takie jak lustrzanki wraz z całą masą obiektywów faktycznie bywają uciążliwe, szczególnie podczas aktywnych wyjazdów.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Ania Lwowska , Blogger