Zielony koktajl z miętą, kardamonem i cynamonem

Zielony koktajl z miętą, kardamonem i cynamonem

Mam dla Was kolejny koktajl, tym razem w wersji orzeźwiającej - będzie idealny na wiosnę, choć ja wcinałam go dzisiaj ze smakiem :D poza tym ma w sobie takie cuda jak mięta, kardamon i cynamon czyli same zdrowe przyprawy! No i oczywiście tona szpinaku, co by Wam w diecie niczego nie brakowało :D u mnie jak zwykle duże porcje, więc podziel się z domownikami! (albo i nie... :D:D) Smacznego!

2 Pomarańcze    2 małe jabłka
sok z 1/4 cytryny
1 banan      2 kiwi
1/4 łyżeczki kardamonu  1/4 łyżeczki cynamonu
mięty tyle na ile masz ochotę 
(ja dałam dwie długie łodyżki z listkami)

..i na koniec wrzucaj do tego szpinak garściami 
- sprawdzaj ile zieleninki potrzebujesz, by Ci smakowało :)
 "Złote Mleko" migdałowe - prosty i wegański przepis

"Złote Mleko" migdałowe - prosty i wegański przepis


Ostatnio większość mojego czasu spędzam w kuchni testując przeróżne(zdrowe) przepisy lub czytam książki i z utęsknieniem czekam na wiosnę, też tak macie? Właśnie wypróbowałam słynne "złote mleko" i jestem tym napojem zachwycona! Podam niżej w skrócie właściwości takiego mleka oraz prosty przepis na dwie porcje widoczne na zdjęciu, u Nas na stałe zagości w menu, mam nadzieję że klientom Narzeczonego również przypadnie do gustu:) Życzę Wam miłego dnia i oczywiście pysznego mleka! a ja lecę na godzinny bieg po bieżni:)

Jakie właściwości lecznicze posiada?
Złote mleko które wywodzi się z Indii działa znakomicie na stany zapalne stawów, bóle głowy, jest nazywane naturalną aspiryną, zwalcza infekcje, rozgrzewa, podnosi odporność, zwalcza kaszel, oczyszcza organizm, wspomaga wątrobę, sprzyja diecie diabetyków, hamuje krwawienia oraz zwalcza wolne rodniki! :)

Czego potrzebujesz do stworzenia złotego mleka?
0,5L mleka migdałowego
1 kopiastej łyżeczki świeżo startego imbiru
2 łyżeczki oleju kokosowego
1/4 lub 1/2 łyżeczki pieprzu
2 kopiastych łyżeczek kurkumy
2 płaskie łyżeczki cynamonu

Prosty sposób przyrządzenia:
Wszystko mieszamy na wolnym ogniu i nie doprowadzamy do zagotowania mikstury (to ważne!), kiedy mleko będzie gorące przelewamy je do szklanek i odczekujemy chwilę, aż stanie się troszkę chłodniejsze. Jak widzicie - żadna filozofia, a ile zdrowia w jednej szklance! :)


Podobają Ci się moje posty z przepisami? 
- napisz o tym w komentarzu, a będę wrzucać więcej:)
Szpinakowe smoothie - ulubieniec

Szpinakowe smoothie - ulubieniec


Zapraszam po moją ulubioną wersję porannego smoothie! :) Zdrowy "Kubuś" to świetny pomysł na rozpoczęcie dnia! Porcja jest spora, więc można podzielić się z domownikami :) Ps. Mój kanał na youtube ma chwilowy zastój spowodowanym oczekiwaniem na przesyłkę z oświetleniem - zależy mi na komfortowym nagrywaniu, a nie męczarni z żarówką :D przy okazji oczywiście zyska na tym jakościowo cały film:) Pozdrowionka!

1 DUŻY BANAN 
2 JABŁKA 2 POMARAŃCZE
1 SZKLANKA WODY // I DUUUŻO SZPINAKU!!! 
- minimum 2-3 garści :)

Oczywiście całość myjemy, obieramy, blendujemy .. i wcinamy ;) :D
Owoc granatu - czemu taki dobry i jak go jeść?

Owoc granatu - czemu taki dobry i jak go jeść?

Po świętach wypełnionych po brzegi tonami jedzenia i godzinami leżenia i umierania z przejedzenia potrzebujemy jakiegoś oczyszczenia, detoksu. Pragnę Wam przypomnieć o czymś, co moim zdaniem bardzo może w tej sytuacji wspomóc organizm - a jest to owoc granatu. Zapewne w mniejszym lub większym stopniu go kojarzycie, wszyscy wiemy że jest zdrowy ale.. czy przyglądałyście się bliżej jego właściowościom? Jeżeli nie, to zapraszam do dalszej części postu w której postaram się rozwiać większość wątpliwości:)

Jakie cudowne właściwości posiada?
Chodzą słuchy, że już sam Hipokrates leczył nim bóle żołądka, a w wielu innych miejscach na ziemi zwalczano nim choroby pasożytnicze! aktualnie dzięki badaniom naukowym można przypisać mu o wiele więcej właściwości. Granat to owoc niekoniecznie mocno rozpowszechniony w Polsce, więc jeszcze wiele osób nie miało z nim styczności, a szkoda! Najcenniejsze właściwości prozdrowotne tego smakołyku jakie znam to przede wszystkim zawarta w nim witamina C, E, kwas potentowy, a z minerałów również potas, magnez i fosfor. Ważne jest też to, że zwalcza stany zapalne i bóle stawów, ochrania przed niektórymi nowotworami, pomaga w usuwaniu z organizmu wolnych rodników, przy walce z infekcjami bakteryjnymi i grzybicznymi oraz pomaga w unormowaniu złego cholesterolu. Zapewniam, że znajdzie się tego o wiele więcej i jeszcze pod wieloma względami tego cudu nie przebadano, u mnie bardzo dobrze sprawdza się podczas oczyszczania organizmu jako coś co mogę podjadać bez wyrzutów - jest bardzo sycący.

Jaki jest sposób obierania granatu?
Większość osób które mają swoje pierwsze podejście do tego owocu zastanawia się jak to obrać i jak to jeść. Osobiście polecam przeciąć owoc na pół, włożyć do zimnej/letniej wody i w tej wodzie obrywać nasionka ze ścianek, następnie wybrać ręką nasionka do miseczki a resztę wylać/wyrzucić. Oczywiście jemy tylko nasionka!

jak go zjeść i jak on smakuje?
Nasionka możecie dodawać dosłownie WSZĘDZIE! :) Osobiście uwielbiam dekorować nimi koktajle, są również niezastąpione do  ciasta "leśny mech" gdzie wyglądają świetnie rozrzucone na wierzch, często jem je prosto z miseczki (bez dodatków), dodaję do jogurtu naturalnego i do wszelakich deserów kiedy najdzie mnie ochota. Nasionka w smaku są lekko kwaśne ale po przegryzieniu tego ustrojstwa głównie poczujesz słodycz i soczystość:D Możemy pić sok z granatu ale trzeba wybierać lepsze firmy i sprawdzać w składzie czy aby napewno to granat - wtedy gwarantujemy sobie prozdrowotny soczek pełen witamin i minerałów. Granat w wersji soku jest moim zdaniem cierpki, więc rzadko się na niego decyduję i to tylko w sytuacjach kiedy mam mocną ochotę na ten smak.


Za co lubicie owoc granatu? :)
Do czego najczęściej do dodajecie ten smakołyk? 
ŚWIĘTA 2017 #fotorelacja

ŚWIĘTA 2017 #fotorelacja

Nie jest tajemnicą, że święta Bożego Narodzenia to mój ulubiony czas w roku. Życie pisze różne scenariusze, a kiedy żegnasz na zawsze swojego rodzica, kobietę która steruje całym domem (nie tylko garami podczas świąt) to magia tego czasu tak jakby powoli znika. Tak było ze mną, nie ma Jej od ponad siedmiu lat, więc kiedy piszę tu teraz, że to najszczęśliwsze święta od lat to mam na myśli coś więcej niż dobre jedzonko i fajne prezenty. Mój Narzeczony miał w domu podobnie, więc nic porozumienia jest ogromnie silna przez ogromne straty w tak młodym wieku. Cieszę się, że ten czas mogłam spędzić z osobami które są od zawsze przy mnie i Narzeczonym, który po raz pierwszy poczuł rodzinne święta i odnalazł się w roli wnuka u boku mojego super Dziadka! (Ps. Daniel też ma super Dziadka, musimy ich zapoznać ;D). Moc życzeń od reszty rodziny oraz znajomych podładowała mnie na przyszły rok, który niesie ze sobą mnóstwo nowych planów i wyzwań. Kiedy widzę Daniela obok wiem, że damy sobie radę ze wszystkim co nas spotka. Uwielbiam moje życie! Pomimo wszystkiego co nas jeszcze spotka trzeba je doceniać. Udało nam się stworzyć zgrany duet, założyć dobrze prosperującą firmę, a nasz piesek jest małym cudem jaki nas spotkał:) 

a tutaj widać, że na nowym mieszkaniu licho u nas z naczyniami,
więc musieliśmy jeść w takim smerfnym zestawie ;D

Uwielbiam osobne stoły ze słodyczami i co roku z radością sama je przygotowuję:)

 Dziadek i siostra mieli okazję zwiedzić nie tylko Gdynię ale też Gdańsk i Sopot:)

  Kilka szybkich ujęć bo zimniutko było w ręce :D


Magiczny zachód słońca w Sopocie - bez przeróbek! :)


Na statku mieliśmy okazję posłuchać utalentowanego Pana który śpiewał i grał na żywo na gitarze :)

Zdjęcia robiła nam moja młodsza siostra, która nie lubi uwieczniać się na zdjęciach :D



Mam nadzieję, że jedzonko się nie przesoliło/przypaliło/rozgotowało, a w gronie rodziny i znajomych nie było żadnych kłótni tylko ucieszone mordki tak jak u nas:)
napój z chia & jarzębina do herbaty - recenzja

napój z chia & jarzębina do herbaty - recenzja


NAPOJE CHIA
O właściwościach nasion chia chyba nie muszę się rozpisywać? :) Jeżeli jesteś jedną z pań która jeszcze nie wie co i jak zapraszam do wyszukiwarki - te nasiona to bardzo zdrowe cacko;) Kilka miesięcy temu po raz pierwszy skusiłam się na napój z nasionami chia innej firmy (nie pamiętam jakiej) i skończyło się to rozczarowaniem moim kubków smakowych:P Kilka dni temu postanowiłam dać drugą szansę tego typu wynalazkom no i .. udało się! Znalazłam same pyszniutkie okazy:) Tak bardzo mi to posmakowało, iż zastanawiam się nad stworzeniem czegoś podobnego w wersji domowej, co myślicie? :> W każdej buteleczce znajdziemy ogrom nasion wymieszanych z sokami owocowymi, jest to wspaniała alternatywa dla kiepskiej jakości napojów owocowych którymi zawalone są półki sklepowe. Wspomniana firma produkuje je z naturalnych składników i bez cukru. POST NIE JEST SPONSOROWANY:) Wszystkie produkty zakupiłam stacjonarnie w Delikatesach Aldek w Gdyni.


Zacznę od tego co udało mi się przetestować, a są to smaki widoczne powyżej czyli :
Granat & Hibiscus  |  Jabłko & Cytryna  |  Miód & Imbir

Jabłko & Cytryna
Zacznę od smaku który póki co jest dla mnie najsmaczniejszy, a gdy uda mi się zasmakować wszystkich wersji zaktualizuję ten post. Aktualnie jabłko i cytryna nie ma dla mnie przebitki, jest o wiele smaczniejszy niż inne i będzie stale gościł u mnie na liście zakupów. Lekko kwaskowaty, rześki smak przypomina mi słynne tymbarki mięta/jabłko lub cytryna/mięta :) oczywiście bez mięty :D

Granat & Hibiskus
Ten smak jest smaczny ale nie trafia tak bardzo w moje gusta jak inne, więc stawiam go na trzecim miejscu. Nie przepadam za hibiskusem bo znudził mi się ten smak podczas picia herbat owocowych, więc może stąd takie podejście? możliwe. Granat jest tu mocno wyczuwalny, na równi z hibiskusem, więc gdy ktoś lubi te dwa smaki będzie zachwycony.

Miód & Imbir
Idealna propozycja na jesień/zimę z racji wyżej wspomnianego miodu i imbiru. Smak ciekawy, słodziutki, a imbir na szczęście nie jest przesadnie zakcentowany - super. Mieszanka będzie gościć u mnie tylko w sezonie jesień/zima bo wpasowała się idealnie.


Smaki których nie znalazłam jeszcze w sklepie to:
Mango & Kokos  |  Kiwi & Mięta

Mango & Kokos
Nie przepadam za kokosem, więc smak kusi mnie tylko przez mango.
Wydaje mi się że nie trafi w moje gusta ale mogę się mylić! :)


Kiwi & Mięta
Na ten smak będę polowała najbardziej! Uwielbiam rześkie napoje tego typu, więc kiwi i mięta wygląda baaaardzo obiecująco, poza tym te dwa smaki moim zdaniem pasują do siebie idealnie.


JARZĘBINA DO HERBATY
Kiedy zobaczyłam ten produkt na półce sklepowej uginającej się od tego typu konfitur to zadecydował fakt, że nie miałam jeszcze możliwości wypróbowania smaku jarzębiny. No i tutaj przeżyłam ogromne rozczarowanie. Do pół litrowego, dużego kubka dodałam łyżeczkę jarzębiny i po łyku mi się odechciało. Może dodałam za dużo? Jest gorzka, że hej! :D Spodziewałam się czegoś "innego", a nawet goryczki lecz nie w takiej dużej intensywności niestety. Osobiście mi to nie smakuje i już po nią nie sięgnę ale postaram się jakoś mimo woli zużyć słoiczek który kupiłam bo nie lubię marnować jedzenia. Tak przy okazji, znacie jakieś dobre dodatki do herbaty? Ja nowa w temacie, bo staram się nie słodzić (sezon jesień/zima miód) ale kusi mnie lekkie podkręcenie smaku zwykłych herbat typu czarna/zielona/biała itp. Piszcie w komentarzach! :)





Znacie któryś z tych produktów?
A może piłyście coś podobnego?
Piszcie w komentarzach! :)



Copyright © 2014 Ania Lwowska (blog) , Blogger